Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Zosia od początku swojej przygody z mówieniem żywi niezachwiane przekonanie, iż wyrazy które mają więcej niż dwie sylaby, są zdecydowanie za długie. Dlatego też konsekwentnie skraca je do ich dwóch ostatnich sylab, na przykład w taki sposób:

wierszyk w języku polskim
wierszyk w języku Zosiowym
w pokoiku iku
na stoliku liku
Stało tało
Mleczko leczko
i jajeczko jajo

Żeby nie było za prosto, to od Pierwszej Zosiowej Zasady Ułatwiania Sobie Życia są czasami wyjątki - tak jak w ostatnim wierszu.A dowodem na to, że więcej niż dwie sylaby nie są potrzebne, jest niezbity fakt, że Mamusia i Tatuś świetnie rozumieją język Zosiowy. Po co więc się przemęczać?

Skomentuj