Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Archiwum - wrzesień 2004

Zosia znalazła kolorowy papier. Zosia zobaczyła, że kolorowy papier można drzeć. Zosia podarła cały kolorowy papier, po czym powiedziała do Mamusi:
- Osia dalła!
- Tak, Zosia podarła papier.
Zosia jeszcze raz spojrzała uważnie na leżące ścinki, zmarszczyła brwi i powiedziała:
- Musia plawi?

Zosia Samosia

Mamusia czytała Zosi jedną z jej ulubionych książeczek o Zosi Samosi, a przy tym dla zabawy uderzała ją lekko po głowie i po brzuszku rurką ze zwiniętego papieru. Zosia - jak na prawdziwą Samosię przystało - zabrała Mamusi rurkę, zażyczyła sobie:
- Cytać!
I zaczęła sama uderzać się rurką po głowie…