27 listopad 2004 Brak komentarzy
Zosia, Mamusia i Tatuś jechali samochodem. Akurat padał deszcz, o czym trzeba było uświadomić rodziców, bo przecież mogli tego nie zauważyć:
- Mamusiu! Deszczyk pada!
- Tak, Zosiu, pada deszczyk.
- Łezki z nieba lecą?
24 listopad 2004 Brak komentarzy
Jedną z ulubionych zabaw Zosi jest dawanie Mamusi lub Tatusiowi jednej lali, misia lub zwierzątka, trzymaniu drugiej i toczenie rozmowy między zwierzątkami. Rozpoznanie, że Zosia ma chęć na taką zabawę, nie jest zbyt trudne - Zosia wciska do ręki lalę i mówi “Rozmawiać!”. Tym razem Tatuś i Zosia mieli w rękach malutkie lalki i Tatuś musiał wymyślić jakiś temat do rozmowy…
Lalka Tatusia: Zobacz, jaką mam śliczną sukienkę.
Lalka Zosi: A ja… A ja śliczną sukieneczkę mam!
Lalka Tatusia: No po prostu piękna sukieneczka. A ja mam jeszcze śliczne buty.
I tutaj Lalka Zosi znalazła się w kropce, gdyż ona nie miała butów. Ba, w ogóle nic nie miała na sobie oprócz sukienki. Zosia uważnie obejrzała swoją lalkę z każdej strony, po czym znalazła rozwiązanie problemu:
Lalka Zosi: A ja śliczną pupę mam!
12 listopad 2004 Brak komentarzy
Zosia stwierdziła, że to jest bardzo nudne nazywać się cały czas tak samo. Dlatego postanowiła zmienić imię i kiedy Tatuś albo Mamusia zwrócili się do niej “Zosiu”, to odpowiadała od razu: “Jestem Marysią!”, albo krócej: “Marysią!”. Czasami stanowczość stwierdzenia była podkreślana tupnięciem, a przypadku upierania się rodziców - płaczem. Ale żeby nie było nudno, Zosia twierdzi - w zależności od dnia, pogody i nastroju - że jest również:
- Królewną Fioną,
- Królewną Śnieżką,
- Księciem,
- Pajacykiem,
- Kasią, która karmi baranka (to postać z bajek Misia i Margolci),
- Królewną Fioną Zwyczajną (proszę nie pytać dlaczego akurat zwyczajną),
- Marysią Zwyczajną (skoro Królewna jest Zwyczajna, to czemu Marysia nie ma być?),
- Kopciuszkiem,
- Konikiem Zwyczajnym,
- Marysią zamienioną w Księcia,
- Marysią zamienioną w Pajacyka.
Przy czym przy tych dwóch ostatnich pozycjach nie można powiedzieć do Zosi per “Pajacyku”, gdyż domaga się pełnej formy: “Marysiu zamieniona w Pajacyka”.