O zegarku
14 grudnia 2004
Mamusia i Tatuś czytają Zosi przed spaniem. A kiedy Tatuś kończy czytać, Zosia czasami jeszcze prosi, żeby przeczytać jej ulubioną historyjkę o Mikołajku, który dostał zegarek.
Zosia zachorowała i wieczorem była tak zmęczona, że zaraz po rozpoczęciu czytania “Dzieci z Bullerbyn” zasnęła w trupa. Tatuś jeszcze chwilę poczytał, żeby upewnić się, że Zosia mocno zasnęła, potem wstał, odłożył książkę, zgasił światło, pogłaskał Zosię po głowie - wszystko to nie wywołało żadnej reakcji ze strony śpiącego Maleństwa. Ale kiedy Tatuś wychodził, Zosia przewróciła się na drugi bok i wymruczała:
- O garku… Poczytać… Jeszcze…