Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Wytłumaczenia

- Mamo, naprawisz kwiatek? - powiedziała Zosia przychodząc do Mamusi ze strzępkami papierowego kwiatka.
- Zosiu, tego kwiatka nie da się już naprawić. A kto go tak pociął?
- On sam się pociął. Moimi nożyczkami się pociął - wyjaśniła z godnością Zosia i odeszła do swoich zajęć. Ale za czas jakiś wróciła z kolejną prośbą:
- Mamusiu, pomożesz mi naprawić bębenek? Bo ja niechcący po nim przeszłam…

Skomentuj