Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Archiwum - kwiecień 2007

- Tato, a Julka z mojej grupy to jest przemądrzała.
- Tak? A dlaczego?
- Bo mówiła przemądrzałe rzeczy.
- A jakie?
- Mówiła, że jest najpiękniejsza. A to nieprawda. Bo najpiękniejsza jestem ja, i Marysia, i Małgosia, i Zuzanka.
Tatuś próbował wytłumaczyć, że każde dziecko jest najpiękniejsze dla swoich rodziców – ale ta teoria względności jakoś do Zosi nie dotarła…

Zamek

Zosia, wychodząc z kościoła, spojrzała w górę:
- Oooo, jakie piękne… Co to za zamek, mamo?
- To są organy.
- A kto tam mieszka?
Chyba muzyka?

Zosia bawi się w kuchni przy stole lalkami. A lalki rozmawiają tak:
- Nie odzywaj się! Jasmina jest przybita do krzyża.
- Jasmina jest mądra i wie, że jak skończy 15 lat, to znowu ją przybiją do krzyża.

- I co teraz zrobimy?
- Mam pomysł. Połóżmy ją do grobu.
- Hurra, świetny pomysł.

- Cześć, Mądra.
- Cześć, Jasmino.
- Ale dobrze mi się spało. Gdzie ja jestem?
- W grobie. Wstań. Pora wstać. Pora wstania w martwym stanie.