Polityka
7 sierpnia 2007
Ostatnimi czasy Tato czyta Zosi na dobranoc książkę o diabełku Rokisiu. To bardzo ładna książka.
A dzisiaj rano Zosia jadła śniadanie, w kuchni było włączone radio. Po chwili Zosia wielce zaaferowana przybiegła do Mamy:
- Mamo, a w radiu o Rokicie mówili.
- Tak, a co mówili? – zainteresowała się Mama.
- Niedużo.
Na szczęście chyba więcej politycznych bajek nie mamy…