Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Archiwum - wrzesień 2007

Wietrzenie buzi

- Mamo, zapytaj mnie, co to za dźwięk?
- A co to za dźwięk?
- Wietrzę buzię. Mamo, zapytaj mnie, czy mogłabym to robić ciszej?
- Czy mogłabyś to robić ciszej?
- Nie! Mamo, powiedz, że przeszkadza ci to kierować.
- Myszko, ale mi to nie przeszkadza kierować.
- Ale powiedz…
- Zosi, przeszkadza mi to kierować, przestaniesz?
- Nie!

Wieczorem Zosia się kąpie. Do tej pory Zosia brała do wody zestaw lalek i bawiła się nimi, ale to już jej się znudziło. Wyciągnęła więc się w wannie i zawołała Tatusia:
– Tato, ja nie chcę się bawić sama lalkami, nie chcę puszczać baniek i nie chcę się nudzić. To co mi zaproponujesz?
Tato niestety był złośliwy i zaproponował mycie…

Po basenie

Jak co tydzień Zosia z Tatą byli w Aquaparku na zajęciach szkoły pływania dla dzieci. Po zajęciach, kiedy Tato mył Zosię, pod prysznicem naprzeciwko stanął pan, który mył się tak, jak się myć powinno – czyli nago.
– Ale pan ma dużą pupę! – zauważyła z niekłamanym zachwytem w głosie Zosia.
– Zosiu, ale tak się nie powinno mówić – próbował ratować sytuację Tato.
– Ale ona wystaje! – upierało się dziecko.
Tato już dalej nie próbował ratować sytuacji…

Urok bluzki

Rozbieranie Zosi do kąpania.
– Zosiu, nie trzymaj bluzki, jak ci ją zdejmuję!
– Nie trzymałam! – odparło Dziecko.
– Trzymałaś – upierał się Tato.
– Nie trzymałam! To ta bluzka mnie trzymała za głowę. Taki już ma urok…
A po chwili Zosia dodała:
– Tato, a co to jest urok?