Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Rozpoznanie

Ponieważ możliwości dialogu z Zuzanką są jeszcze dość ograniczone (ile zdań można ułożyć z użyciem zwrotów: „oooo”, „ta-ta-ta” i „siiii”?), czasami Zosia chce, żeby Mama albo Tato mówili coś za Zuzę. Tak było i tym razem, kiedy Zosia wróciła z przedszkola, a na jej powitanie wybiegła ucieszona Zuzanka.
- Tato, będziesz Zuzą?
- Tak – zgodził się Tato i od razu wszedł w zadaną mu rolę. – Dobrze, że jesteś, bo tęskniłam za tobą. Właśnie się bawiłam w pokoju.
- Wiem – powiedziała z pobłażaniem Zosia. – Po bałaganie poznałam.

Jeden komentarz do “Rozpoznanie”

  1. 03 luty 2008, 22:20Gacu

    Nie no bomba, jak dla mnie tekst miesiąca :) dzieci potrafią być takie bezkompromisowe i protekcjonalne zarazem:)

Skomentuj