Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

- Tato, a jak już będę dorosła, to będę mieszkała z wami.
- Dobrze, Zosiu, jak będziesz dorosła, to będziesz mieszkała z kim chcesz. Możesz z nami. A dlaczego chcesz mieszkać z nami?
- Żeby mi nie było smutno. Bo nie będę miała męża.
- A dlaczego nie chcesz mieć męża?
- Bo nie.
Tutaj Tatuś poczuł, że powinien jakoś promować instytucję małżeństwa i powiedział:
- Zosiu, ale to fajnie jest mieć męża. Zobacz, twoja mama wyszła za mąż za tatusia, żeby mieć męża…
Na co Zosia z pełnym spokojem odpowiedziała:
- Nieprawda, żeby mieć dziecko.

2 komentarze do “Jak to naprawdę było…”

  1. 01 sierpień 2008, 21:15Gacu

    Co by nie powiedzieć, dzieci czasem potrafią uchwycić sedno sprawy (tak patrząc z punktu Darwina i Dawkinsa) :)

  2. 04 sierpień 2008, 23:27chakier

    I jak się czujesz teraz, jako ,,wpadnięty”? ;)
    A będzie jeszcze gorzej. Dziś właśnie musiałem odpowiadać na pytania, czemu chomiczek-dziewczynka musi mieszkać z chomiczkiem-chłopczykiem, żeby mieć małe chomiczki…

Skomentuj