Wytłumaczenie
5 czerwca 2009
Podczas kazania na mszy dla dzieci, kiedy ksiądz z mikrofonem odpytuje dzieci, nic nie powstrzyma Zuzi przed radosnym podnoszeniem ręki. Wreszcie ksiądz podchodzi też do Zuzy, podsuwa jej mikrofon - a Zuza milczy. Ksiądz komentuje, że “czasami tak jest, że się zapomina” i odchodzi, a Zuza rozkłada ręce i tłumaczy się Tacie:
- Juja nie umi. Osia umi. Juja nie umi.