Kanały RSS
Wpisy
Komentarze

Dwa słowa od taty

Zapiski te początkowo powstawały jako próba zatrzymania zabawnych lapsusów, które zdarzały się naszej córeczce, Zosi, podczas nauki mówienia. Ale po jakimś czasie okazało się, ze udaje się zapisać coś więcej - udaje się zapisać odbicie uczuć i myśli małego dziecka. Odbicie świata Zosi.

Bardzo się cieszę z tych zapisków - zwłaszcza wtedy, kiedy przeglądam te sprzed roku lub dwóch i widzę, że sam o wielu rzeczach już zapomniałem. Żałuję, że nie prowadziłem ich bardziej regularnie.

Mam nadzieję, że udostępniając te notatki w modnej ostatnio postaci, uda mi się uniknąć pokusy mnożenia wpisów przez notowanie że “dzisiaj na śniadanie kaszka, a wieczorem zabawa klockami”.

Pozdrawiam, Tatuś.
dostasia małpka gmail.com

7 komentarzy do “Dwa słowa od taty”

  1. 15 styczeń 2007, 07:48Agnieszka

    Stasiu,
    respekcik i szacuneczek. I ogóle ogólne wyrazy podziwu. A wszystkie z wymienionych za:
    1) autorstwo Zosi
    2) autorstwo stronki
    3) spisanie Zosinych historyjek na tej stronce w taki sposób, że twarz się rozjaśnia z radości przy czytaniu

  2. 19 czerwiec 2007, 15:18Ola

    Witam,
    chciałam pogratulować fajnego pomysłu na stronkę.
    Bardzo mi się podoba,że w taki ciepły sposób pisze Pan o swojej rodzince.
    6.12.2006 na świat przyszła kolejna Zosia:) Może my-rodzice też “zgapimy” pomysł i stworzymy taki pamiętnik naszej córeczce:) Jednak Pańska lekkość opisywania sytuacji jest chyba nie do pobicia :)

    Gratuluję pomysłu!

    Pozdrawiam

  3. 24 grudzień 2007, 00:30Midzi

    Gratuluję, czyta się naprawdę ciekawie. To dowód na to, że internetowe pamiętniki mogą pomieścić także i takie niby zwykłe, ale przy okazji ciekawe historie.

  4. 13 styczeń 2008, 22:09ewa

    Dzięki za radość …. I cierpliwość

  5. 22 styczeń 2008, 12:07Aniela

    Stasiu jestem pod wrażeniem, te cudowne chwile naszych dzieci ulatują bezpowrotnie. No i ta lekkość wypowiedzi .. do pozazdroszczenia.

  6. 10 marzec 2008, 16:44ania

    Trafiłam tu przypadkiem… Jestem studentką filologii polskiej i mam przygotować pracę zaliczeniową na temat rozwoju języka dziecka, niestety w najbliższej rodzinie nie mam żadnego “obiektu” badawczego… Czy mogę wykorzystać Państwa zapiski w swojej pracy? Jeśli tak, to powinnam poznać wiek Zosi, w którym roku życia rozpoczęto te zapiski? Pozdrawiam

  7. 22 lipiec 2008, 21:31Ola

    Ten blog stała się moją inspiracją. Stworzyłam podobnego bloga dla mojej małej Zosieńki.
    Mam nadzieję, że Tata Zosi i Zuzanki nie będzie miał mi za złe,że umieściłam tam linka do Jego strony:)
    www.konstelacja.blogspot.com - gdyby Pan Tata chciał odwiedzić:)
    W swojej blogowej karierze stawiam dopiero pierwsze kroczki:)

    Ciągle tu zaglądam nie nie mogę się nadziwić jakie ma Pan Tata wspaniałe i pomysłowe córeczki:)

    Gorąco pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na kolejne anegdotki Zosi i Zuzanki:)

Skomentuj